Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Pytaj i odpowiadaj - zapraszamy na nasz nowy serwis - Pomóż nam go rozkręcić!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zdrój
18-11-2009, 21:38:56
Post: #1
Zdrój
Zdrój


Na początku była dzika woda źródeł, potem oswojona woda studni, wreszcie - udomowiona woda fontann. Woda była jednak zawsze wodą, symbolem życia.


Nie mów nigdy: zdroju, nie będę więcej pić twych wód". Ta sentencja, którą napotykamy w zbiorze francuskich powiedzonek z połowy XIX wieku, z pewnością jest o wiele starsza i pobrzmiewa w niej echo pochodzącego zapewne z tej samej epoki przysłowia „Nigdy nie mów nigdy", które dobrze ilustruje symboliczny aspekt źródła.

DROGOCENNA WODA ŻYCIA


Zdrój wykazuje analogie zarówno do źródła, jak i studni, czyli specjalnych miejsc, w których człowiek gasi pragnienie. Łatwo pojąć, jak ta potrzeba życiowa i konieczność nieodłączna dla ludzkiej rasy, ale również wszystkiego, co żyje i oddycha na powierzchni ziemi, a więc kwiatów, traw, krzewów i drzew, jednym słowem - królestwa natury, zapoczątkowała praktykę zaopatrywania się w wodę, właściwą osiadłym wspólnotom ludzkim.
W dzisiejszych czasach odkręcenie kranu z wodą stało się gestem tak banalnym, rutynowym, machinalnym, że nie potrafimy ocenić ani docenić, czym odkrycie źródła wody było dla naszych przodków. W miastach, podobnie jak na wsiach, woda płynie z kranów i możemy używać jej do higieny osobistej, a także pić do woli, nie zastanawiając się nad jej jakością i przechowywaniem. Tymczasem woda, tak zwana pitna, należy do rzadkości. Aby była strawna i znośna w smaku, a przede wszystkim nieszkodliwa, musi bezwzględnie posiadać określone parametry bakteriologiczne, chemiczne i organoleptyczne.
To, że natura połączyła wszystkie te parametry, oferując człowiekowi wodę nie tylko zdatną do picia, ale również, co niezwykłe, sprzyjającą zdrowiu, naturalnej odporności czy wręcz uzdrawianiu, jest o tyle zaskakujące, że choć 70% powierzchni globu pokrywają wody, tylko nieznaczna jej część, mniej niż dwie setne wód litosfery, może być stosowana skutecznie w celach domowych i spożywczych.
Jak widać, tak zwana pitna woda jest rzeczą rzadką i cenną. Czy musimy czekać, aż jej zabraknie, z powodu postępującego zatrucia wód gruntowych i stopniowego znikania źródeł i naturalnych ujęć z naszych pól, by uświadomić sobie, że bez wody nie ma życia?

KRYNICA MŁODOŚCI I ŻYCIA WIECZNEGO


Picie wody ze źródła, a następnie ze studni, dla naszych przodków było rytuałem. Zdrój stanowił miejsce spotkań, punkt połączenia i zjednoczenia, wykazywał analogie z komunią, unifikacją, zjednoczeniem. Atrybuty przypisywane zdrojowi, magicznemu miejscu, w którym bije źródło, czerpiąc swe wody, rozdając swe dobrodziejstwa, zaspokajają pragnienia, życzenia, marzenia, aspiracje człowieka. Zdrój jest tym samym symbolem duszy, mieszczącej w sobie niewyczerpane źródło naszych myśli i snów, które regenerują się i odradzają nas, zasilają i oczyszczają. Jest słynną krynicą młodości, w której płyną wody życia wiecznego. Nawiązuje do niej wiele tradycji alchemicznych i ezoterycznych, tą samą, której w swej zapalczywości poszukiwał, jak głosi legenda, i nie mógł znaleźć, Aleksander Wielki. Nie skosztowawszy jej wód zmarł w trzydziestym trzecim roku życia. Nie dziwi nas to, gdyż krynica, zdrój młodości, bije w sercu każdego z nas, nie należy więc szukać jej w świecie zewnętrznym, fizycznym i materialnym, lecz w najskrytszych głębiach duszy.
Zgodnie z tradycjami ezoterycznymi, a później religijnymi, jakie odnajdujemy w każdej cywilizacji, należy odkryć zdrój, w którym można się obmyć i napić w spokoju. Każdy z nas powinien odnaleźć ową wodę czystą i odżywczą, której wnętrze źródło musi w pewnym sensie oswoić. Pamiętajmy że zdr jest naturalną, czystą, udomowioną wodą, nie dzikim, migotliwym źródłem. Jest życiem oswojonym, skanalizowanym lub prze-filtrowanym, nigdy jednak zablokowanym, zahamowanym, zdławionym. Uzdrawiające i dobroczynne działanie prądów życiowych, które płyną z najgłębszych pokładów duszy, podobnie jak wody z podziemnych złóż Ziemi, intensyfikują się, gdy zostaną skierowane w określoną stronę i w wybranym celu.

Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



Odpowiedz