Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Opowieści uwalniające od przywiązania
24-05-2010, 18:53:58
Post: #1
Opowieści uwalniające od przywiązania
Opowieści, które ilustrują realizację podstawowych prawd moralnych.

Opowieści ukazujące w jaki sposób medytujący i modlący się mnisi uwalniali siebie od przywiązania do doczesnych dóbr oraz przemijających korzyści. Są to przykłady realizacji „cnoty” którą joga nazywa aparigraha – brak przywiązania do materialnych przedmiotów.

Opowieść o trzech pustelnikach.

Pierwszy pustelnik.
W okolicy Wielkiej Rzeki, w środkowej części Chin, w niewielkiej pustelni przebywał mnich. Zajmował się uprawą skrawka ziemi, na którym hodował warzywa. Mieszkańcy pobliskiej wioski dwa razy w roku przynosili mu dzban sezamowego oleju. Pewnej nocy do ubogiej chaty wdarli się rabusie. Zabrali kilka prostych sprzętów, w tym gliniany dzban na wodę. Pustelnik wybiegł za uchodzącymi złodziejami i zawołał: „Bracia, to, co wzięliście, używajcie wg własnej woli. Zważajcie wszakże na gliniany dzban, bo z niego pił chory podróżnik, który wczoraj odwiedził moją pustelnię”.

Drugi pustelnik.
Opowiadano o pustelniku imieniem Wu-tsi, który zamieszkiwał w grocie na płaskowyżu Tybetu, że kiedyś wdarli się do niego rabusie. Uzbrojeni mężczyźni poczęli wynosić skromne sprzęty. Widząc to Wu-tsi przyłączył się do nich. Gdy zbójcy to zauważyli, nagle znieruchomieli ze zdumienia i w popłochu oddalili się nie zabierając niczego ze sobą.

Trzeci pustelnik.
W Korei była znana historia o mnichu imieniem Kjo ha, który wybudował w górach samotną chatkę. Pewnego dnia naszli go rabusie. Zabrali wszystko prócz laski z bambusa. Kjo ha wybiegł za uciekającymi i prosił: Szanowni Panowie. Zabierzcie i to. Z pewnością Wam się przyda.” Gdy to usłyszeli, tym bardziej rzucili się do ucieczki. Mnich jednak nie dał za wygraną. Zszedł z gór na niedaleką drogę i gdy napotkał wędrowca wręczył mu laskę, proszac by przekazał ją rabusiom.

Źródło: Praktyka buddyzmu i jogi
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



24-05-2010, 19:03:43
Post: #2
RE: Opowieści uwalniające od przywiązania
Jak to z budyjskimi przypowieściami bywa są bardzo pouczajace.
Ja je bardzo lubię, bo wiele nauki i mądrosci z sobą niosą.
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-05-2010, 19:36:51
Post: #3
RE: Opowieści uwalniające od przywiązania
Piękne :)

Przypomina mi się historia mojej przyjaciółki, która rozbiła dość kosztowny samochód (ale to nie był jakiś tragiczny wypadek). Była załamana, jej się nic nie stało, ale samochód był dość drogi, a w dodatku dostała go od rodziców... Jej mama na to:
-"czym Ty się przejmujesz!? To przecież był tylko samochód... Dobrze, że Tobie nic nie jest" :)

Polecam:

Jasnowidzenie, Tłumaczenie snów i Oczyszczanie Kamy Wróżenie, Bioenergoterapia, Buddyzm - Katowice, Mysłowice, Sosnowiec

:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-05-2010, 19:41:22
Post: #4
RE: Opowieści uwalniające od przywiązania
Wiesz, to jest tak, ze kiedy z takiego wypadku się wyjdzie cało, to człowiek zamiast się cieszyć, ze żyje, to narzeka na stratę finansową.

Niestety.
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-05-2010, 19:48:30
Post: #5
RE: Opowieści uwalniające od przywiązania
Jej mama ma takie podejście do wszystkiego, a moja przyjaciółka, zawsze sie przejmowała.

A to narzekanie na straty finansowe i na utratę rzeczy materialnych nie każdego dotyczy. Narzekając, przyciągasz więcej tego.

Kiedyś, jak byłam mała moim rodzicom ukradli samochód z firmy załadowany towarem, mama się przejmowała, tata też bo to była ogromna strata finansowa. Później w ciągu 2 dni, kolejne dwa. Oswoili się, ze coś takiego może sie stać i przestali się bać, bo i tak co zrobili to mogli, nic więcej zrobić się nie da i od tamtej pory nie zdarzyła się już kradzież, a nawet udało się odzyskać samochody.

Polecam:

Jasnowidzenie, Tłumaczenie snów i Oczyszczanie Kamy Wróżenie, Bioenergoterapia, Buddyzm - Katowice, Mysłowice, Sosnowiec

:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-05-2010, 20:28:51
Post: #6
RE: Opowieści uwalniające od przywiązania
Piękne mądrości piszecie kobiety.
Całe życie uczę się by tak właśnie do życia podchodzić. Nie jestem jednak w tym najlepsza. Mam za to świetną teściową, która zawsze do mnie łamagi mawiała, kochanie, toć to tylko obrus (jak oczywiście wylałam coś na niego). :) To taki maleńki przykładzik, ale ona ma naprawdę takie podejście do życia. Zawsze mawia, pamiętaj, dobroć raz dana w dwójnasób do Ciebie wróci. :)

Aga, fajny temat, taki refleksyjny :).

Tak to czasami w zyciu bywa, koń się topi, ogon pływa. Innymi słowy ziemia obiecana, zakazana dla lapsów, których prawda kłuje w tyłek niczym kaktus. ;)
Nie stawiam kart na PW.
Tarot Numerologiczny
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
18-03-2014, 22:23:53
Post: #7
RE: Opowieści uwalniające od przywiązania
Cytat:Opowieści, które ilustrują realizację podstawowych prawd moralnych.

Opowieści ukazujące w jaki sposób medytujący i modlący się mnisi uwalniali siebie od przywiązania do doczesnych dóbr oraz przemijających korzyści. Są to przykłady realizacji „cnoty” którą joga nazywa aparigraha – brak przywiązania do materialnych przedmiotów...

- owszem to ma swoje zalety... bo i w RD tez trzeba odejśc od nastawienia materialistycznego... na rzecz ducha/ cząstki Boga w Nas samych... :)



---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  buddyjskie opowieści metodagayalama 0 652 02-02-2019 21:45:33
Ostatni post: metodagayalama