Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bądź Sobą ...
13-02-2014, 14:17:08
Post: #46
RE: Badz Soba ...
Tobie takze tego zycze :)

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 14:32:01
Post: #47
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 14:10:36)Boji napisał(a):  Kazdy z nas jest Soba Samym ...
nie osadzaj, nie krytykuj, nie oceniaj ...
co najwyzej - Samego Siebie ...

oj Boji, żeby to było takie łatwe- nie oceniaj!
Nawet Ci którzy tego nie czynią, oceniają w duchu, ale chcą uchodzić za szlachetnych i swych myśli nie werbalizują na zewnątrz.

Najgorsze jest to, że ludzie oceniają kogoś na podstawie wiedzy fragmentarycznej, a nie jego całej historii.

Zresztą, bycie sobą polega również na walce, walce o samego siebie, wśród tysiąca myśli i oczu...i jeśli zachowa się swoje ja to się wygra, a jeśli się ulegnie to będzie oznaczało porażkę dla samych sobie, bo w oczach innych będzie to inaczej i tak odebrane.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 14:35:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2014 18:53:57 przez infedro7 ♡.)
Post: #48
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 14:17:08)Boji napisał(a):  Tobie takze tego zycze :)

Dziękuje... :D , dlatego bądź dzieckiem BOGA Prawdziwego, tego który chce Cie nauczyć jak KOCHAĆ prawdziwie... tak byś Sama mogła świecić jego przykładem, a to jest możliwe tylko wtedy gdy ON będzie w Tobie... a Ty w Nim.
- pozwól Mu na To , gdyż własnie po to dał Nam wszystkim Własna Wolna Wole... gdyż w swej nieskończonej MIŁOŚCI nie chciał nam Ludziom NICZEGO narzucać... dlatego pozwól byś nie tylko Ty była w Nim ale i ON w Tobie... gdyż ON jest w nas i wokół Nas... i NIC tego nie jest w stanie zmienić, tak samo jak samej NATURY(bo tez jest w nas i wokół nas)... a jedynie nasza Własna Wolna Wola / jeśli chodzi o Nas samych... :heart: Angel



---miłego dnia... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 19:26:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2014 19:32:54 przez infedro7 ♡.)
Post: #49
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 14:32:01)Szukająca Drogi napisał(a):  - oj Boji, żeby to było takie łatwe - "nie oceniaj!"
Dobrze mówisz Szukająca :), ale pozwól ze wtrącę parę słów dla wyjaśnienia jak ja to widzę... :*
- hmm... nikt nie mówił ze jest łatwe, ale za to zachodzi pewna zależność: .... Życie nie jest łatwe, bo i "nie oceniaj" nie jest łatwe... jaka stąd Nauka ?

Cytat:Nawet Ci którzy tego nie czynią, oceniają w duchu, ale chcą uchodzić za szlachetnych i swych myśli nie werbalizują na zewnątrz.
- hmm... i tak tego nie ukryją przed własną Duszą... a jedynie, zamkną drzwi do własnego Serca... :heart: Angel
- ale jeśli taka myśl jednak mimowolnie się nasunie... to dziękujemy jej ;) mówiąc że już znamy tą Naukę... ;) , i szczerze odstępujemy od jej zamiarów... :)

Cytat:Najgorsze jest to, że ludzie oceniają kogoś na podstawie wiedzy fragmentarycznej, a nie jego całej historii.
- hmm... bo na tym własnie polega egoizm, on buduje swe iluzje na "półprawdach"... a prawdy do siebie nie dopuszcza... ;)

Cytat:Zresztą, bycie sobą polega również na walce, walce o samego siebie, wśród tysiąca myśli i oczu...i jeśli zachowa się swoje ja to się wygra,
- hmm... zachowa się swoje Ja(?)... wszystko zależy od tego co przez to rozumieć... / przecież 'hrefnisci' tez zapewne uważają że zachowują swoje Ja... a nawet twierdzą że są Panami samych siebie... :rolleyes: ;)
- myślę że chwilowo, na tą chwile od swojego Ja lepiej odstąpić... a wtedy łatwiej zachowa się ŚWIADOMĄ Rozwagę i Roztropność... która uchroni nas przed popełnieniem błędu... :)

Cytat:a jeśli się ulegnie to będzie oznaczało porażkę dla samych sobie, bo w oczach innych będzie to inaczej i tak odebrane.
- uleganie własnemu "cieniowi" zawsze w konsekwencji jest Porażką... chociażby nawet chwilowo wydawało się że nią nie jest... to i tak przyjdzie Czas aby gorzko zapłacić rachunki... zgodnie z 'Prawem siewu i Zbioru'... ;) , albo innym porzekadłem ludowym... "Bóg jest nierychliwy, ale Sprawiedliwy"... :heart: Angel



---miłego dnia... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



13-02-2014, 19:59:57
Post: #50
RE: Badz Soba ...
Co do oceniania, w zupełności się zgadzam z Panem :)

Co do pozostałych aspektów proszę o wyjaśnienie słowa 'hrefnisci' nie znam jego znaczenia... wiec jest to dla mnie niezrozumiałe.

Dalej... piszę zachować swoje Ja, piszę o byciu sobą... a odstępstwo od tego, jest dla mnie przegraną. Ja się na nią nie godzę, a jeśli Ty chcesz odstępuj, wtedy już nie możesz powiedzieć jestem sobą, możesz powiedzieć jestem przegrany, przegrany dla tego, że postępuję jak inni tego oczekują ode mnie, a nie w zgodzie z samym sobą.

wówczas zacytowane przez Pana słowa "Bóg jest nierychliwy, ale Sprawiedliwy" dalej będą adekwatne, a jeśli tak to dla kogo, dla wygranego (tego co zachowuje swoje ja) czy przegranego (tego który zrezygnował z samego sb, na rzecz np. lepszych stosunków z otoczeniem), a może jeszcze kogoś innego?


Zginąć za bycie sobą to nie porażka. Jest to wygrana. Bo być przegranym to ulec!"

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 20:10:12
Post: #51
RE: Badz Soba ...
Moim zdaniem mozna zawsze powiedzieć ze na to kim jesteśmy tym sobą maja wpływ tzw punkty zaczepienia umysłu, wychowanie idee.
ale tak naprawde liczy się to co mamy w sercu, i jakie przesłanie, jaka energie w swiat wprowadzamy.
niestety nie kazdy moze tego siebie z siebie wyodrebnić poniewarz daje sie zwieśc samemu sobie.
a i owszem zycie jest zyciem, kazdego wystawia na próby ale kim tak naprawde jesteśmy pokazuje jak się w takich sytuacjach zachowujemy, zgodnie ze swoim sercem czuy nakazami oteczenie.
uwazam też że watek woli jest tu troche przeinaczony, ja uwazam ze wolą nie jest zdolnosc samodzielnego myslenia i kierowania sobą,,bo to moze wynikać z róznych czynnników, i tu jest problem z tym wsoółczesnym moge wszystko ze jest sztucznie wychodowane a nie wynika z nas samych.
wolna wola jako ten pierwiastek w nas, postepowanie, swiadoimie( nie mylić ze swiadomoscią umuysłową)zgodnie z sercem.
nieraz pisałem ze jak człowiek wstapi na własciwa drogę to nic ..los w koło nie bedzie go upominać, bo to nie los nam to robi tylko my sami sobie.
swiat nie chce zrobić nam krzywdy, jest jesdnolkitą energią dla wszystkich tylko problem w naszym postepowaniu.
co do bycia sobą,,,,jest taka idea...moze kazdy wypróbować na sobie kim jest..
poprzez wykluczenie tego kim nie jest..
zabawa w to nie ja...i to tez nie ja...
wielu ludzi ucieka przed samym sobą..ma problemy zmienia otoczenie ...itd.
ale w efekcie mozna dojśc do wniosku ze to nie problem otoczenia..ja do takiego doszedłem ..ale tego kim jestesmy, nawet jak uciekniemy na inna planetę, nic sie nie zmnieni dopiuki nie zmienimy siebie w srtodku.
także kazdy jest sobą zawsze, tylko jedni swiadomie a inni nie.
przytocżę tu pewien cytat

"świat pełen jest ludzi , którzy tak jak dzięcioł walą dziobem w życie.Dzięcioł jednak doskonale wie co robi;w przeciwieństwie do ludzi"
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 20:16:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2014 20:18:15 przez Fau.)
Post: #52
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 20:10:12)rastar napisał(a):  wielu ludzi ucieka przed samym sobą..ma problemy zmienia otoczenie ...itd. ale w efekcie można dojść do wniosku ze to nie problem otoczenia. ja do takiego doszedłem ..ale tego kim jesteśmy, nawet jak uciekniemy na inna planetę, nic się nie zmieni dopóki nie zmienimy siebie w środku.
Dobrze prawisz sułtanie ;). Od wszystkiego można uciec ale nie od siebie samego tak naprawdę.

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 20:18:55
Post: #53
RE: Badz Soba ...
Panie Rastar db Pan to ujął, nie można uciec przed samym sobą... :shy::heart:

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 20:48:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2014 21:00:47 przez infedro7 ♡.)
Post: #54
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 19:59:57)Szukająca Drogi napisał(a):  Co do oceniania, w zupełności się zgadzam z Panem :)

Co do pozostałych aspektów proszę o wyjaśnienie słowa 'hrefnisci' nie znam jego znaczenia... wiec jest to dla mnie niezrozumiałe....
- hmm... długo by o tym pisać (może lepiej zapytaj Fausty, co tu się działo)... ja powiem tylko niejako w skrócie, "hrefnisci" to takie ludki którym wydaje się że żyją w zgodzie z własnym JA a nawet są j'ego Panami... ;) , Oni acale nie pracują z własnym Ja, a tylko słuchając niejako "cienia" wala co im slina na jezyk przyniesie i jeszcze sa z tego Dumni, bo dla nich to oczywista Zaleta (!)... ;)

Cytat:Dalej... piszę zachować swoje Ja, piszę o byciu sobą... a odstępstwo od tego, jest dla mnie przegraną...
- OK z tym ze samo "bycie sobą" nie jest tak do końca precyzyjne... i bardzo łatwo pomylić je z ego'izmem naszej Osobowosci... i co wtedy?
- tacy ludzie tez przecież stwierdzą że są właśnie Sobą :rolleyes: :zonk:

Cytat:Ja się na nią nie godzę, a jeśli Ty chcesz odstępuj, wtedy już nie możesz powiedzieć jestem sobą, możesz powiedzieć jestem przegrany, przegrany dla tego, że postępuję jak inni tego oczekują ode mnie, a nie w zgodzie z samym sobą...
- hmm... rozumiem ze się nie godzisz, bo wybacz ale źle mnie zrozumiałaś... ;)
- ja odstępuje od własnych ego'mysli (cienia osobowości)... i z tego punktu widzenia pracuje nad Sobą a nie jak to ujęłaś "ustępuję innym"... :)
- otóż o to chodzi że wcale nie ustępuje innym /i niejednokrotne dowody są na tym forum ;), a tylko wyrażam swoje zdanie w sposób inny niż by chciał tego mój "cień" a wiec ?, miałem na myśli pracę z własnym "cieniem" ... a nie notoryczne ustępowanie innym... Bo jednak czasami, to i ustąpić jest rzeczą chwalebną niż brnąć w bagno po pachy... czyż nie? :*

Cytat:wówczas zacytowane przez Pana słowa "Bóg jest nierychliwy, ale Sprawiedliwy" dalej będą adekwatne, a jeśli tak to dla kogo, dla wygranego (tego co zachowuje swoje ja) czy przegranego (tego który zrezygnował z samego sb, na rzecz np. lepszych stosunków z otoczeniem), a może jeszcze kogoś innego?
- już to wyjaśniłem powyżej... / bo wcale nie o tym była mowa... ;)


Cytat:Zginąć za bycie sobą to nie porażka. Jest to wygrana. Bo być przegranym to ulec!"
- hmm, znowu to samo... ulec, ale komu czemu masz na myśli... skoro "bycie sobą" wcale nie jest określeniem precyzyjnym... ??? [Obrazek: attachment.php?attachmentid=4596&d=1328101165]




---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 20:57:57
Post: #55
RE: Badz Soba ...
Lecz cień jest tak sprytny infe ze nawet czasem nie wiesz kiedy cie zwiedzie,
czassem potrafi być nawet oświecony ...niemalze
:)
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 21:02:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2014 21:14:45 przez infedro7 ♡.)
Post: #56
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 20:57:57)rastar napisał(a):  Lecz cień jest tak sprytny infe ze nawet czasem nie wiesz kiedy cie zwiedzie,
czassem potrafi być nawet oświecony ...niemalze:)

- hmm... Rastar, ty znowu zaczynasz swoje? , jak cień jest sprytny to ja bardzo dobrze wiem... i właśnie tą j'ego "sprytność" cały czas mam na uwadze, pisząc te posty... ;) , i własnie To cały czas próbuje wyjaśnić innym... :)
- i wcale nie mówię Tu z pozycji niby Oświeconego... ale Człowieka po "przejściach"/ doświadczeniach z samym Soba... :)
- a poza tym, co Ty masz do Oświecenia ? , ze ono Cie tak boli... :P
- czyżbyś uważał ze nie ma na całym globie Ziemskim ludzi Oświeconych, albo bliskim temu czystemu stanowi... ?[Obrazek: attachment.php?attachmentid=4596&d=1328101165]



---miłego dnia... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 21:04:27
Post: #57
RE: Badz Soba ...
Pamietaj ze masz we mnie przyjaciele, co cie juz troche zna, i jak przwdziwy przyjaciel zawsze przyjacielskiegoi pstryczka...
w sumie nie tobie ale twojemu cieniowi..
;)
Zacytuj ten post w odpowiedzi



13-02-2014, 21:11:43
Post: #58
RE: Badz Soba ...
Cytat:- hmm... długo by o tym pisać (może lepiej zapytaj Fausty, co tu się działo)... ja powiem tylko niejako w skrócie, "hrefnisci" to takie ludki którym wydaje się że żyją w zgodzie z własnym JA a nawet są j'ego Panami... ;)
Panie Infe dziękuję za ustosunkowanie się do mych słów, za krótkie wyjaśnienie słowa... historii poznawać nie zamierzam... :)
Cytat:- OK z tym ze samo "bycie sobą" nie jest tak do końca precyzyjne... i bardzo łatwo pomylić je z ego'izmem naszej Osobowosci... i co wtedy?
- tacy ludzie tez przecież stwierdzą że są właśnie Sobą :rolleyes: :zonk:
Co do sformułowania 2- być sobą, być w zgodzie z własnym ja, pozbawionym ego jak to określiłeś.

Może powinniśmy skupić się w innym dziale, temacie czym jest ego, bo je też każdy ianczej może rozumieć, tak jak są różne opinie o byciu sobą.Angel czy ego musi wstępować we niemalże wszystkich Tw postach, masz z nim jakiś problem?

Mówisz, że to ja Cię źle zrozumiałam, a może to Ty mnie- jak widzisz wszystko się zapętla.... i jestem pewna, że większość nas tu obecnych na forum mówimy prawie o tym samym używając innych słów...bo jak to powiedziałeś "prawda jest jedna" ;)

Posługując się ustąpieniem innym nie mam na myśli ego, jak zdaje mi się chcesz je wczepić tam gdzie nie ma mowy o nim. Mam na myśli ustąpienie innym/ presji otoczenia, które wymaga ode mnie powiedzenia białe kiedy widzę czarne!
pisząc ty nie miałam na myśli Tw osoby pisałam ogólnie... tu przyznam rację nie było nic wprost sformułowane w Tw kierunku.
Cytat: Bo jednak czasami, to i ustąpić jest rzeczą chwalebną niż brnąć w bagno po pachy... czyż nie? :*
w tym momencie, ustąpić równa się dla mnie z wycofaniem się z przedsięwzięcia. Zachowuje soją odrębność i jestem sobą. Wyrażam opinię i na tym kończę.

Cytat: hmm, znowu to samo... ulec, ale komu czemu masz na myśli... ???

na pewno nie sobie, ja mówiąc cały czas mam na myśli otocznie, ludzi z którymi współżyję i współistnieje.
Nie będę mówiła dla czyjejś przyjemności, że świeci słońce gdy ono nie świeci, bo pada deszcz. Byłabym po pierwsze kłamcom, a po drugie założyłabym maskę a tym samym nie byłabym sobą.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 21:19:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2014 21:26:51 przez infedro7 ♡.)
Post: #59
RE: Badz Soba ...
(13-02-2014 21:04:27)rastar napisał(a):  Pamietaj ze masz we mnie przyjaciele, co cie juz troche zna, i jak przwdziwy przyjaciel zawsze przyjacielskiegoi pstryczka...
w sumie nie tobie ale twojemu cieniowi..;)

- hyhy... i Vice-versa Przyjacielu... :) [Obrazek: attachment.php?attachmentid=4596&d=1328101165]
- wiec?... dowiem się co masz przeciw stanowi Oświecenia... ;)


---miłego dnia... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-02-2014, 21:22:46
Post: #60
RE: Badz Soba ...
Szukajaca Drogi :
Cytat:Zachowuje soją odrębność i jestem sobą.
Wyrażam opinię i na tym kończę.
Pochwalam i podzielam.
Tak, kazdy - dojrzewajacy w rozwoju - ma prawo byc soba, na takich zasadach/kryteriach jakie sa mu odpowiednie - wowczas bedzie soba.
I - pozwolmy innym byc takze Soba - byc moze oni tez maja jakies doswiadczenie "z wlasnym Soba" ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Przyjaźń samego ze sobą-czyli dla tych, którzy są samotni ... Jola. 5 4.308 27-08-2014 06:59:06
Ostatni post: Jola.