Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
20-09-2018, 10:52:04
Post: #46
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Dopoki zyja –
to wlasnie one sa najwazniejsze w familijnej hierarchii.
Jednak kazdy zapomina, ze Babcie maja takze wlasne zycie - wlasne prawa.


jesli jestescie Babciami - (co niektore tylko ) [Obrazek: 30.gif]
z pewnoscia zauwazacie, co oprocz wplywu dzieci, wnuczat, oprocz choroby -
moze z nami zrobic sam organizm ?
Dzieci - zabiegane ... nie maja zbyt duzo czasu dla wlasnych dzieci, nawet dla siebie.
... idzcie do Babci, babcie ma niespodzianki, Babcia pojdzie z wami na spacer,
Babcia ... eeeh - zawsze Babcia.
A Babcie czy One moga same dla siebie zrobic ?

Duzo !
nowoczesne Babcie beda dbaly wlasnie o swoje samopoczucie - fizyczne i psychiczne - dopoki zyja ...
Tak wiec wystarczy jedynie przestawic organizm - pozbyc sie codziennych nawykow
(w tym stalej roli babysitter - profesjonalnej opieki nad wnuczetami [Obrazek: 30.gif]).
Nie badzmy Babcia na stalym etacie.
Znalezc wlasne, ukryte sily wewnetrzne organizmu, uwolnic sie ze swojego kokonu,
ktory do tej pory nas ograniczal - codziennosci.
Przeciez dopiero teraz - wlasnie teraz - Babcia jest wolna !

Kobieta na dzwiek slowa „Babcia” powinna sie natychmiast ocknac.
Przeciez kiedy zostaje sie Babcia, to nie przestaje sie byc pracownikiem,
partnerka, przyjaciolka czy podroznikiem ...
Dlaczegoby wowczas nie zaczac korzystac ze swego zycia ?
Odchowaly przeciez wlasne dzieci i maja prawo jeszcze cos miec dla siebie z zycia.
To dobrze, ze Babcie maja coraz czesciej swiadomosc, ze na emeryturze
jeszcze mozna czerpac z zycia pelnymi garsciami, podrozowac
zapisac sie na Uniwersytet Trzeciego wieku, flamenco, zumbe, yoge,
uczyc sie jezykow i realizowac wlasne marzenia ...

[Obrazek: 29bc55d6e689cae02ac3cc20aa624321_O.jpg]

Pozdrawiam Wszystkie Babcie [Obrazek: 30.gif][Obrazek: 12.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-09-2018, 12:27:43
Post: #47
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
O tak!!!

Podpisuję się czterema łapami. :* :heart:

"A CI, KTÓRZY TAŃCZYLI ZOSTALI UZNANI ZA SZALEŃCÓW PRZEZ TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZELI MUZYKI." FRIEDRICH NIETZSCHE
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-09-2018, 13:04:46
Post: #48
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Prawda ? - Zuzu ?
Buntujmy sie - buntujmy sie ...
Nasza sila konczy sie tam, gdzie zaczyna sie strach ...
A my sie przeciez nie boimy [Obrazek: 30.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-09-2018, 13:24:25
Post: #49
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Nic a nic się nie boimy. !!!

:):):):):):):)

"A CI, KTÓRZY TAŃCZYLI ZOSTALI UZNANI ZA SZALEŃCÓW PRZEZ TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZELI MUZYKI." FRIEDRICH NIETZSCHE
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



20-09-2018, 14:14:47
Post: #50
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Nie powiedziałabym, że babcia jest najbardziej wykorzystywanym członkiem rodziny. Gdyby moja mama nie pomagała w pilnowaniu dziecka, nie mogłabym iść do pracy, czyli najlepiej jakbym skończyła wtedy ze sobą, bo z czego tu żyć.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-09-2018, 16:41:59
Post: #51
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Czyli ją wykorzystujesz- bez Mamy nie możesz istnieć.
Ona zamiast żyć swoim życiem, musi zajmować się wnuczątkiem.



Zajmowałam się na pełen etat wnuczką kilka miesięcy, a pracowałam nocami i w weekendy i powiem: nigdy więcej.

"A CI, KTÓRZY TAŃCZYLI ZOSTALI UZNANI ZA SZALEŃCÓW PRZEZ TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZELI MUZYKI." FRIEDRICH NIETZSCHE
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-09-2018, 18:02:51
Post: #52
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Wychowywalam trojke dzieci, pracowalam,
zaocznie uczylam sie i mialam mz aa ...
Matka zyla wlasnym zyciem - takim jakim chciala.
Tesciowa nie byla w stanie mi pomagac.
A zycie plynelo ...
Kocham wnuki, chetnie z nimi jestem - krotko [Obrazek: 30.gif]
reszta nalezy do Rodzicow.

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-09-2018, 07:43:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2018 08:07:27 przez Strix.)
Post: #53
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
(20-09-2018 10:52:04)Boji napisał(a):  Dzieci - zabiegane ... nie maja zbyt duzo czasu dla wlasnych dzieci, nawet dla siebie.
... idzcie do Babci, babcie ma niespodzianki, Babcia pojdzie z wami na spacer,
Babcia ... eeeh - zawsze Babcia.
takie jest życie, które zwie sie aktualnie wyścigiem szczurów... jest ciężko każdemu, uważam że babcie, rodzce i dzieci mają prawo do wolności, tylko proszę zwróc uwagę, że ta wolność aktualna jest tylko iluzoryczna... pozwalamy dzieciom iść na dwór aby korzystały z życia, bawiły... co widzimy z okna siedzą na ławce i gapią sie w małe pożeracze czasu, ci bardziej ambitni jeżdżą na hulajnoigach czy rowarech, z wielkim worem na plecach z którego wydobywa się muza Popka czy innego roztropka... czy to wolność?
Rodzice by mieć chwilę na oragnięcie domu też podtykają swoim pociechom ustrojstwa przed oczy... okłamują siebie...
mając dobra takie jak smartfony, tablety.... babcie odejdą do lamusa ;) "bo u babci też można".
Niestety wszyscy- wszystkie pokolenia aktualnie stały się niewolnikami techniki.

(20-09-2018 10:52:04)Boji napisał(a):  A Babcie czy One moga same dla siebie zrobic ?

oczywiście, ze mogą... nikt nie wrzuca do nich dzieci na siłę. Zarówno w relacjach rodzice- dzieci, jak i rodzice-dzieci i wnuczęta należy i trzeba wyznaczać granice. Bo uważam, że to jest zdrowe podejście.

Wszyscy tutaj, a zwłaszcza forumowe Babcie, postulujecie tutaj o rozsadek w przebywaniu z wnuczętami, dla mnie to jest zrozumiałe, ale co mają powiedzieć rodziny w których to babcia, dziedkowie odrzucają swoje wnuczęta? Nie życzą sobie kontaktu z wnuczętami, które są w takim wieku że dziadkowie są wskazani do nauki funkcjonowania więzi rodzinnych? A nawet ten kontakt jest, to dzieci siłą trzeba wyciągać do dziadków- dzieci dla których dziadkowie powinni byc 8 cudem świata? Dzieci też przecież mają prawo do relacji z dziadkami.

(20-09-2018 10:52:04)Boji napisał(a):  nowoczesne Babcie beda dbaly wlasnie o swoje samopoczucie - fizyczne i psychiczne - dopoki zyja ...

Znam wiele kobiet które są babciami i są zadbane bardziej niż ich dzieci, znam też babcie, które same nie zjedzą i oddadzą swoim dzieciom czy wnuczętom. I znam babcie które w ogóle na takowe miano nie zasługują, bo są egoistkami które by zabrały swoim dzieciom i wnuczętom, żeby nie miały lepiej niż one.
Bo i tacy ludzie się zdarzają.

(20-09-2018 10:52:04)Boji napisał(a):  Nie badzmy Babcia na stalym etacie.
Znalezc wlasne, ukryte sily wewnetrzne organizmu, uwolnic sie ze swojego kokonu,
ktory do tej pory nas ograniczal - codziennosci.

Nie żebym się czepiała, ale każda KOBIETA, nie tylko babcia powinna "znaleźć własne, ukryte siły wewnętrzne organizmu, uwolnić się ze swojego kokonu,
który do tej pory nas ograniczał - codzienności."

(20-09-2018 10:52:04)Boji napisał(a):  Przeciez dopiero teraz - wlasnie teraz - Babcia jest wolna !

nie zgodzę się z tym stwierdzeniem, a czemu popatrz linijkę wyżej. No chyba, że jako matka nie przeszła wszystkich etapów larwy (dziewczynka,matka, wiedźma)

(20-09-2018 10:52:04)Boji napisał(a):  Dlaczegoby wowczas nie zaczac korzystac ze swego zycia ?
Odchowaly przeciez wlasne dzieci i maja prawo jeszcze cos miec dla siebie z zycia.
To dobrze, ze Babcie maja coraz czesciej swiadomosc, ze na emeryturze
jeszcze mozna czerpac z zycia pelnymi garsciami, podrozowac
zapisac sie na Uniwersytet Trzeciego wieku, flamenco, zumbe, yoge,
uczyc sie jezykow i realizowac wlasne marzenia ...

Boji, a czemu nie można korzystać z własnego życia przez całe życie, a nie tylko gdy się jest babcią? Odnoszę wrażenie, że w życiu mało Ci pomagali dziadkowie, i byłaś obarczona swoimi obowiązkami do granic możliwości... dla tego teraz chcesz odbić sobie? może się mylę, ale czuję taką gorycz w twoich słowach i stąd taki mój wniosek.
Ja powiem Ci tak, mam swoją ukochaną Mamę, która nie ma już sił zajmować się moimi dziećmi z racji swoje wieku i towarzyszących jej chorób, ale są chwile gdzie musi podjąć się tego, i wtedy widzę że jest szczęśliwa, bo musi pokonać swoje słabości. Jej też nikt nie pomagał, jak miała nas trójkę, poświęciła nam, a zwłaszcza mi swoje życie, ale zrobiła to na tyle na ile mogła i sama chciała.
Na teści liczyć nie mogę. Jestem sama ja i moje dzieci... i powiem Ci/Wam, że zmęczona jestem bardzo... ale kocham moje dziecki (celowa pisownia), i gdy kiedyś będę babcią, nie odmówię pomocy, ale będą granice, takie jak teraz ja sama wyznaczam swoim dzieciom, dla zachowania równowagi zdrowia psychicznego.
(20-09-2018 16:41:59)Zuzu59 napisał(a):  Czyli ją wykorzystujesz- bez Mamy nie możesz istnieć.
Ona zamiast żyć swoim życiem, musi zajmować się wnuczątkiem.



Zajmowałam się na pełen etat wnuczką kilka miesięcy, a pracowałam nocami i w weekendy i powiem: nigdy więcej.

nie ładnie tak oceniać ;)

nie wiemy jak jest na prawdę, a może to własnie mama zaproponowała Czekoladce, żeby poszła do pracy i zajmie się jej latoroślą?

Na prawdę jest dużo kobiet- babć, które z własnej nie przymuszonej woli cały swój czas poświęcają wnuczętom, a wynika to z tego że [b]chcą[b].

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-09-2018, 08:47:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2018 08:51:04 przez Czekoladowy.)
Post: #54
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Nie wykorzystuję mojej mamy, a gdy moja mama poprosi mnie o pomoc lub ja jej pomogę, to co, ona wtedy wykorzystuje mnie? Moja mama jest na emeryturze, dziecko chodzi do przedszkola, ale przecież ja nie zawsze dziecko mogę zaprowadzić i odebrać do i z przedszkola. Na szczęście moi rodzice zawsze pomogli mi w pilnowaniu dziecka. Nie było głupiego gadania, gdy np. wróciłam z pracy, że ja mam teraz pilnować, a nie gdzieś np. wyjść. U mnie akurat rodzina sobie pomaga i niech tak zostanie. Nie wyobrażam sobie, bym ja kiedyś miała nie pomóc córce. Poza tym w rodzinie i wśród obcych są osoby, które przy dziecku pomogą, a ja w czymś pomogę im. Pomoc to nie wykorzystywanie! Jak byłam mężatką (mam unieważniony ślub kościelny), to mogłam zapomnieć o pomocy teściowej przy dziecku, bo ona jątrzyła, bym nie poszła do pracy i nie miała dostępu do pieniędzy męża, czyli m. in. dlatego związek rozpadł się, ale w sumie to same dobre rzeczy wynikły z tego. Moja mama i mój ś. p. tata pomagali mi w córce, bo chcieli, co jest wyjątkiem, bo niestety jest bardzo dużo wygodnych babć, które ręce umywają od pomocy, a potem pretensje, że wnuki o nich nie pamiętają. Też nie pamiętałabym o takiej babci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-09-2018, 11:12:07
Post: #55
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
(21-09-2018 08:47:18)Czekoladowy napisał(a):  bo niestety jest bardzo dużo wygodnych babć, które ręce umywają od pomocy, a potem pretensje, że wnuki o nich nie pamiętają. Też nie pamiętałabym o takiej babci.

dokładnie podpisuje się pod tym :)

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-09-2018, 12:04:51
Post: #56
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Zdaje sobie sprawe z tego, ze macie racje w ocenie calosci, i nie macie ...
Wszystko w zaleznosci od sytuacji wyglada inaczej.
Nie potrafimy, a nawet nie udaloby sie nam opisac zadnego szczegolu,
ktory mialby wplyw na konkretne sytuacje.
Moja Mama nie zajmowala sie moimi dziecmi (nie pomagala mi) -
choc bardzo tego chciala ...
Nie ma w mych slowach rozgoryczenia.
Rozgoryczenie moze i ma miejsce, ale na caloksztalt mego zycia ...
Ale juz jest dobrze.

Co do Babciow - staje w obronie tych, ktore sa wykorzystywane.
Bo takich jest bardzo duzo.
Najgorsze jest to, ze bez potrzeby, z wygodnictwa ...
Pozostawic dzieci u Babci na dwie-trzy godziny, odebrac przed polnoca ...
Gdzie pomoc jest konieczna- z pewnoscia Dziadkowie nie odmowia pomocy.
Przynajmniej wiekszosc z nich.
Wygodnych Babc znam z ozoczenia kilka.
Tylko poprzez co dzieje sie , ze to Babcia jest wygodna ?
Czy nie jest tak przedstawiona przed innymi
poprzez tych potrzebujacych swobody, wolnosci i "odetchnienia" ?
Moja Syn. twierdzi, ze nie poradzi sobie z chlopcami, bo pada na ziemie -
troche trudno to powiedzenie przetlumaczyc, bo po niemiecku brzmi bardzo dosadnie. [Obrazek: 30.gif]
ze nie wiedziala, ze wychowac dwoje dzieci to jest tak trudno ...
Wiec ja - godze sie na to, by byc nazwana ta "niewdzieczna" Babcia. [Obrazek: 30.gif]
dodam, ze Syn. nie pracuje, a moj stan zdrowia ma wiele do zyczenia.
Tak jak powiedzialam - sprawa ta ma wiele aspekt0w - zbyt wiele,
aby o nich wszystkich pomyslec.
Dlatego raz jeszcze powiem -
Babcia jest najbardziej wykorzystywanym czlonkiem rodziny.
To jest wylacznie moje zdanie, i sadze, ze ile osob dyskutujacych - tyle roznych zdan.

[Obrazek: hqdefault.jpg]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
22-09-2018, 05:55:14
Post: #57
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Mnie babciowanie dopiero czeka. Nie wiem jak się sprawdzę?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



22-09-2018, 11:51:34
Post: #58
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...


a moze by tak popatrzec na Nowoczesna Superrr Babcie ?

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
22-09-2018, 13:30:35
Post: #59
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Ale się uśmiałam.:D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
23-09-2018, 09:51:01
Post: #60
RE: Babcia - najbardziej wykorzystywany czlonek rodziny ...
Adriana -
tak, wiele jest takich Babciow ... [Obrazek: 30.gif]


Babcia -
osoba, ktora rozumie twoje problemy i zawsze Ci w nich pomoze,
kochana starsza istota ... a powiedz tylko, ze nie jestes glodny - to cie roz...rdoli.


A gdyby tak pomyslec o swojej Babci
i stac sie najlepszym/a wnuczkiem/a na swiecie dla swej Babci ?




To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz