Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 1 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
17-03-2015, 15:11:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2015 15:38:50 przez infedro7 ♡.)
Post: #1
Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
'
Witam... :)

Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku… /cała prawda o Paniach ?/

Kiedy byłem nastolatkiem nie chciałem mieć supermocy. Latanie, lasery albo strzelanie pajęczynami wydawało mi się bzdurne, nieprzydatne albo zwyczajnie lamerskie. Jedyną supermocą, która do mnie przemawiała, była ta, którą posiada jakieś trzy i pół miliarda osób na tej planecie. Niestety mają ją tylko kobiety.
To dzięki tej supermocy mogą być one nieśmiałe, toksyczne, nudne albo wulgarne, ale w chwili kiedy zrobią sobie makijaż, upną włosy, założą czerwoną sukienkę i szpilki to każda z tych cech przestaje mieć znaczenie. Mogą wszystko! Nikt ich nie tknie ani nie obrazi, bo nagle wyrośnie spod ziemi facet z kompleksem napalonego rycerza-obrońcy. Sprawiedliwość społeczna to: „Panie – wstęp free, Panowie – 30 zł”. Bonusem jest domniemanie pięknego charakteru, bo nieśmiałości nie widać kiedy patrzy się jak ona tańczy uginając nogi i kręcąc pupą. Toksyczność zatruwa dopiero po tygodniach, a na początku problemy oznaczają tylko, że „ona jest wyjątkowa i inna niż wszystkie”. Fakt, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia sprawia, że myśli się, że nie potrafiło się jej zainteresować. Nawet wulgarność się usprawiedliwia, bo niemal 100% mężczyzn pomyśli, że to ich wina, bo nie byli wystarczająco dobrzy, czarujący i stylowi.
Chłopców i dziewczynki wychowuje się inaczej. Chłopcy są uczeni, że muszą walczyć o swoje i próbować tak długo aż będą coś umieli. Dziewczynki uczy się tego, że nie potrafiąc tego i tak są śliczne, mądre i wszystko im się należy, a jeśli ktoś myśli inaczej to nie powinny go słuchać, bo jest wrednym bucem. W ten sposób kolegę z ławki można określić jako głupiego i wyśmiać to, że jest z patologicznej rodziny, ale żeby zrobić to samo dziewczynce to trzeba być jeszcze czarniejszym charakterem niż Darth Vader.
Niestety w życiu nie dostaje się tego co „się należy” tylko to na co się zapracowało przy uwzględnieniu małej ilości szczęścia lub jego braku. Problem w tym, że jeśli kobiety od zawsze słyszą, że są idealne to jest mało prawdopodobne, że będą nad sobą pracować. Znacznie bardziej prawdopodobne że będą jak gamer, który od pierwszej misji używa wszystkich kodów, a kiedy nie może tego zrobić układa się w pozycji embrionalnej i szlocha. Dostanie wszystkiego na złotej tacy nie motywuje do pracy nad sobą – motywuje wyłącznie do wygórowanych oczekiwań, usprawiedliwiania się i narzekania na cały zły świat, co tłumaczy dlaczego jest tak wiele kobiet, których związki się sypią, a one nie widzą winy w sobie.

W czym dokładnie? Zapraszam w podróż po krainie typowych kobiecych złudzeń i urojeń ! /czyli inaczej "iluzji i prawdy* :^^

1. Jestem wartościowa, bo… inni tak mówią
Wiecie jaki jest największy problem kobiet w relacjach z mężczyznami?
Cytuję: „O co mu chodzi, bo nic nie robi, żeby mnie uwieść, ale jednocześnie pokazuje, że mu zależy”. Otóż, nie zależy mu i na 99,9% nie widzi ciebie jako swojej dziewczyny. Wiecie dlaczego kobiety w to nie wierzą? Bo zawsze znajdzie się ktoś kto powie, że są śliczne, mądre i w ogóle każda z nich to skarb, ale jeśli nie idą za tym czyny to jest to tylko kurtuazja. Chłopców uczy się obchodzenia delikatnie z dziewczynkami, dzięki czemu później kłamią: „Jesteś idealna i ktoś będzie ciebie kochał tak jak ja nie umiem”.
Mężczyźni czerpią swoją samoocenę ze swoich osiągnięć. Z tego co sami zrobili, co wywalczyli i co im się udało. Kobiety znacznie częściej uważają, że są idealne dlatego że są ładne, na ostatniej imprezie olały dziesięciu gości, ale może więcej, bo kto by to liczył. Jakby tego było mało to dyrektor w międzynarodowej firmie powiedział, że takiej osoby potrzebuje w zespole i mówił to tylko nieznacznie zerkając w jej dekolt. Z pewnością też nie patrzył na jej tyłek kiedy odchodziła.
Jeśli chcesz przekonać się ile jesteś warta to podsumuj swoje osiągnięcia nie biorąc pod uwagę:
- wyglądu
- ilości znajomych w social media i otrzymywanych lajków
- facetów, którzy chcą zrobić sobie z tobą zdjęcia i zaprosić cię na randkę
- tego co dostałaś od rodziców i innych osób
- tego co musisz robić, żeby przeżyć.
Tymczasem kiedy przeglądam profile „silnych i niezależnych” kobiet to zwykle ich osiągnięcia ograniczają się do skończenia studiów, co jest dzisiaj absolutnym standardem.

2. Jesteś piękna? I co z tego ?
Piękne kobiety są zdradzane tak często jak przeciętne, bo piękno znaczy mniej niż myślisz. Kilka miesięcy temu była na Allegro oferta sprzedaży lustra w zabytkowej ramie wystawionego w licytacji od 1 zł. Linki do aukcji śmigały po sieci, strona została wyświetlona 126 511 razy. Nikt nie licytował.
To idealna ilustracja znaczenia piękna. Świetnie sprawdza się ono do przyciągnięcia uwagi, ale jeśli jest to jedyny powód dla którego ktoś na ciebie patrzy to po chwili zacznie rozglądać się za kimś innym kto oferuje więcej.

3. Ja mam być, a ty masz się starać...
Typowe kobiece zdanie brzmi: „Jestem jaka jestem, ale jeśli mnie taką nie kochasz to na mnie nie zasługujesz”. Jednocześnie nie przeszkadza jej to w mówieniu: „Wiesz, on jest całkiem spoko, ale mógłby być trzy centymetry wyższy i jego znajomi zarabiają więcej, a tak poza tym to ja potrzebuję emocji”.
To nie jest reguła, bo jest mnóstwo przypadków gdzie kobiety trzymają w całości cały dom, zarabiają i wychowują dzieci. Mój podziw dla nich nie zna granic, ale jednocześnie znam dużo przypadków, w których kobiety mają zbyt dobrych partnerów w stosunku do tego na kogo zasługują.
Kobietom nie przeszkadza to, że same jeżdżą autobusami, ale on powinien mieć najwyżej czteroletnie Audi i mieszkanie. Z ich strony jest wszystko w porządku, ale do związku każdy powinien coś wnosić, a nie zachowywać się jakby jej obecność była wystarczającym wkładem w związek.
Mam przyjaciela, który od lat odpowiada identycznie na pytanie dlaczego nie jest w związku:
- Ok, ona wnosi do związku seks, to że o siebie dba i mnie kocha, ale ja też o siebie dbam, też wnoszę seks, też będą ją kochał, ale oprócz tego dużo lepiej zarabiam, chodzę na siłownię i mam pasje.
Współcześnie jest tak duża liczna singli nie tylko dlatego, że Disney stworzył nierealne oczekiwania, ale dlatego, że ludzie nie mają powodu, żeby ze sobą być. W najlepszym wypadku on i ona są równie zaradni, co oznacza, że nie potrzebują związku, bo nic nie wnoszą do swoich rzeczywistości. Dawniej kobieta dawała wsparcie, uczucie i spokój, a mężczyzna zaradność i poczucie bezpieczeństwa. Dzisiaj jesteśmy społeczeństwem identycznie wytrenowanych jednostek.

4. Domyśl się...
Mount Everest umiejętności interpersonalnych kobiety. Pozostałe szczyty to: „Nie chce mi się z tobą rozmawiać”, „To twoja wina, że mnie nie rozumiesz” i wyciąganie w kłótniach rzeczy z tak zamierzchłej przeszłości, że Indiana Jones by się pogubił.
Rozumiem, że zawsze ktoś usiłował zdobyć waszą uwagę, pocieszyć i rozweselić (co w wielu przypadkach staje się stylem życia), ale to nie jest nic więcej niż dziecinada. Jak już jesteś w związku to się w nim komunikuj. Mów o co ci chodzi. Jeśli ten ktoś nie rozumie to przekazuj myśli lepiej aż do czasu kiedy będziesz miała pewność, że problem jest w nim, a nie w tobie.
Jeśli nie umiesz powiedzieć o co ci chodzi i tego uzasadnić zgodnie z podstawami logiki to z takim poziomem zdziecinnienia powinnaś uderzać do Romana Polańskiego. Dogadacie się.

5. To jego wina...
Łatwo nabrać takiego przekonania jeśli całe życie ktoś powtarza ci, że dla takiej dziewczyny to wszystko można zrobić i czemu nie ma obok niej jakiegoś przystojniaka. A jeśli akurat nie ma przy niej przystojniaka, z którym jest w związku to w głowie pojawia się myśl:
- To jego wina! Nie docenia takiego skarbu, a gdybym była z kimś innym to nosiłby mnie na rękach.
Potwierdzają to jej koleżanki, mężczyźni zatrzymujący wzrok na jej pośladkach (a przecież ona nie wie, że to nie ma znaczenia) i przypadkowi faceci, którzy chcą wyżebrać numer telefonu. Co prawda nie spełniają jej standardów, ale ważne, że chcą tego numeru. To chyba coś znaczy, prawda?
Kiedy na rynku jest firma, w której na jedno stanowisko pracy przypada dwudziestu kandydatów to ona nie poprawia warunków pracy. Zamiast tego zachwyca się, że jest świetnym miejscem, a później HR dziwi się, że mają największą rotację w branży.
To samo robią kobiety. Patrzą na to ilu mężczyzn mają do wyboru i się zachwycają. Nie biorą pod uwagę czyjegoś wkładu w związek, nie oceniają jego poświęceń ani nie weryfikują oczekiwań. One wiedzą, że co jak co, ale to nie ich wina, że ich związek nie jest jak z bajki. Dziwnym trafem zawsze to ona trafia na niewłaściwych facetów, ktoś ją krzywdzi albo odchodzi od niej w ponurym i niezrozumiałym schemacie. Najwidoczniej na świecie jest tylu złych facetów, że tylko na takich trafia.

6. Przedmiotowe traktowanie siebie i innych...
Nie ma na ziemi osoby, która traktuje kobietę bardziej przedmiotowo niż robi to ona sama.
- Coś się między nami zepsuło… – mówi niemal dowolna kobieta.
- I co zrobisz? – pytam.
- Wiesz, coś przygotuję – uśmiecha się wtedy jak dziesięć razy bardziej seksowna wersja Mona Lisy.
Wtedy prosto po pracy idzie do Triumpha po czarną bieliznę. Następnie zahacza o Tesco i kupuje suszone pomidory, włoski makaron, bakłażany, czosnek, prosciutto i średniej jakości wino. Następnie spędza cztery godziny przygotowując obiad, kąpiąc się, depilując, susząc i układając włosy oraz zakładając na siebie sukienkę, o której jej przyjaciółki powiedziały, że dałyby się za nią zabić. Później już tylko czeka. On przychodzi z pracy spóźniony, szybko zjada makaron, całuje ją w policzek i idzie spać, podczas gdy ona myśli: „Tyle daję z siebie w związku, a on tego nie docenia!”
Ja to trochę rozumiem, ale fajnie byłoby też wziąć w tym pod uwagę jego potrzeby i oczekiwania. Kwestię zmęczenia, bycia przygotowanym na gorący wieczór i tego, że związki nie sypią się w jeden dzień. To długotrwały proces, w którym krzyżuje się brak wsparcia, brak zaufania, podkopywanie poczucia wartości, kłótnie niemożliwość realizowania swoich potrzeb, bo jak on śmie spojrzeć na kogoś innego! i dziesiątki innych drobnych przyczyn, których nie usuwa założenie ładnej bielizny i zrobienie obiadu. Jeśli coś w relacji psuje się przez pół roku to zakładaj, że tyle samo czasu będzie trwała naprawa.
Nie wiem komu takie podejście uwłacza to bardziej – kobiecie, że traktuje siebie jakby tylko to w niej było wartościowe czy jej facetowi, którego widzi jak maszynę z guzikami „jeść” i „uprawiać seks”, której nic więcej nie jest potrzebne do szczęścia.
Nie mówię, że to nie jest ważne, bo jest, ale są rzeczy bardziej istotne w tym czyjaś osobowość. Jeśli dużo oczekujesz, a mało z siebie dajesz i robisz afery bez powodu, żeby później za nie przepraszać, bo zauważasz, że zachowałaś się jak idiotka to przykro mi, ale nie istnieje taka ilość jedzenia i seksu, którą to komuś wynagrodzisz. Nawet jakbyś gotowała jak Ramsay i bzykała się jak Grey, Sasha Grey.
________________________________________

Na koniec podkreślam, że to prawda, że współczesny mężczyzna powinien wziąć się w garść, ale to nie zwalnia kobiet od pracy nad sobą. Cytując jeden z komentarzy: „nie ma tak, że kobieta powinna albo mężczyzna powinien. Oboje „powinni” , jak obie strony chcą i się starają, to wtedy jest szansa na udany związek.”

Żródełko : http://volantification.pl/2015/02/19/dla...ie-zwiazku


Ps.
- hmm... ciekawe co w tym widzicie, / czyżby prawdę ?



---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



27-11-2015, 22:02:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2015 22:11:42 przez Strix.)
Post: #2
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
infe i prawdę i nie prawdę.... autor przepisanego przez Ciebie tematu dotyka kwestie dość powierzchownie.... co niestety jest prawdą... kobiety są w większości jak te kolorowe opakowania na pólkach w sklepach... które ktoś iny tylko obejrzy, pomaca, a ktoś inny kupi, a jak się zużyje wymieni na inny nowy/ lepszy model.

Ja niestety głośno protestuję przeciwko tym ogólnikom, które znajdują prawdę w tym artykule głośno protestuję. Czemu? ponieważ uważam, że dawno temu było całkiem inaczej, tylko ta cholerna Ewa chciała być właśnie tą która jest śliczna, mądra i że wszystko się jej należy, zerwało to jabłko i przekreśliła tę prawdziwą istotę kobiecości, tę o którą walczyła Lilith, stąd została uznana za złą w świecie męskim.

Fakt jest faktem, że kobiety dały się zdominować systemowi patriarchatu. Bo to mężczyzna nas poniekąd za naszą zgodą ograbił z tego co w nas/ kobietach najcenniejsze. Naszej dzikości, naszego centrum i kobiecego ja. To mężczyźni założyli nam na głowy niqaby i burqi, wmówili że o krwawieniu comiesięcznym nie powinno się mówić bo to coś złego i nieczystego, grzesznego niemalże.
Przed setkami lat ile kobiet musiało umrzeć, bo znały prawdę i przekazywały z pokolenia na pokolenie ( chociażby akuszerki posądzone o konszachty z diabłem), brak prawa głosu w głosowaniach i wiele, wiele innych przykładów, które tylko unaoczniając jak zdominowaliście nas, bo niektóre ( w sumie większość) na to pozwoliła, a teraz autor tematu ( nie Ty infe, choć skoro tyle trudu sobie zadałeś wklepując/ kopiując tekst, to może też się zaliczasz do tego grona co jegomość) narzeka jakie to kobiety są złe i beznadziejne... więc mówię śmiało, niech podziękuje swoim pradziadom i ojcom, niech podziękuje sobie za to co jest, za te lata uciśnienia kobieta, za odarcie niektórych z nas z prawd i praw.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-11-2015, 18:45:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2015 18:56:21 przez infedro7 ♡.)
Post: #3
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
'
Witam... :)

Miło mi że w końcu ktoś z Pań odezwała się w tym temacie... bo szczerze mówiąc to już straciłem nadzieje... ;) wiec witam Cie serdecznie droga Strix :*
- nadmienię tylko na początek ze temat wprawdzie nie jest łatwy... ale mimo to dotyczy niemal wszystkich ludzi na tej Ziemi, wiec może jednak warto go przedyskutować... ;) To popatrzmy co tu mamy...


(27-11-2015 22:02:43)Strix napisał(a):  infe i prawdę i nie prawdę.... autor przepisanego przez Ciebie tematu dotyka kwestie dość powierzchownie.... co niestety jest prawdą... kobiety są w większości jak te kolorowe opakowania na pólkach w sklepach... które ktoś iny tylko obejrzy, pomaca, a ktoś inny kupi, a jak się zużyje wymieni na inny nowy/ lepszy model.
- hymm... wymieni na inny lepszy model? / no z tym to bym raczej polemizował, gdyż wymiana raczej nie powinna wchodzić w grę, czyż nie... ;) Kochana mam wielką nadzieje że nie wszyscy Panowie, podchodzą do Kobiet tak jak opisujesz czyli niejako przedmiotowo(chociaż są i tacy), i przecież w tym powyższym tekście własnie oto chodzi, by K nie traktowały M przedmiotowo, ani też na odwrót... a przynajmniej ja tak odebrałem ten artykuł... wiec jak dla mnie jest on wręcz wspaniały :)

Cytat:Ja niestety głośno protestuję przeciwko tym ogólnikom, które znajdują prawdę w tym artykule głośno protestuję.
- no dobrze, masz swoje prawo... ale wobec tego zacytuj zdania i uzasadnij swój pogląd... a wtedy można będzie dalej niejako dyskutować / i nawet jak będę miał inny pogląd to własnie o to chodzi, by z dwóch zrobić własnie ten co określa Prawdę kochana... ;) wiec nie bójmy się konfrontacji... gdyż dla tych co umieją prowadzić Dyskusje, konfrontacja jest własnie zaletą... a nie wadą, jak to jest w przypadkach przekrzykiwania się dwóch jeszcze niedoświadczonych świadomości Ego*...

Cytat:Czemu? ponieważ uważam, że dawno temu było całkiem inaczej, tylko ta cholerna Ewa chciała być właśnie tą która jest śliczna, mądra i że wszystko się jej należy, zerwało to jabłko i przekreśliła tę prawdziwą istotę kobiecości, tę o którą walczyła Lilith, stąd została uznana za złą w świecie męskim.
Hmm... na mój gust Eva i Adam w Bibli mogą tez być jedynie symbolem okazującym jedynie to co siedzi od stworzenia w nas samych... czyli istotach ludzkich.
Piszesz że dawno temu było całkiem inaczej... czyli co?, masz na myśli okres przed Adamem i Eva... (?) a jeśli nie to przecież Historia też nam pokazuje i Matriarchaty sprawowane przez Kobiety własnie, chociażby jeden przykład z wielu np. pani Caryca...
- a jeśli chodzi o role kobiety w rodzinie, to kiedyś podstawowa jej rola to było macierzyństwo... chociaż faktycznie faktycznie nie robię tu z M świętoszków i wiele K wykorzystywano nawet wbrew ich woli... ale jak sama wiesz To już było" i teraz podobno żyjemy w o wiele bardziej humanitarnych warunkach i czasach, chociaż do ideału to jednak jeszcze daleko. Ale przecież nie od razu Kraków zbudowano*... i w tym sensie całkiem możliwe że tak własnie miało być... gdyż świadomość ludzka najlepiej uczy się na błędach, i to nie ogólnie ludzkich*, ale własnych... a do tego potrzeba jednak Czasu i baaardzzooo wielu doświadczeń zarówno po stronie męskiej jak i żeńskiej...

Cytat:Fakt jest faktem, że kobiety dały się zdominować systemowi patriarchatu. Bo to mężczyzna nas poniekąd za naszą zgodą ograbił z tego co w nas/ kobietach najcenniejsze. Naszej dzikości, naszego centrum i kobiecego ja. To mężczyźni założyli nam na głowy niqaby i burqi, wmówili że o krwawieniu comiesięcznym nie powinno się mówić bo to coś złego i nieczystego, grzesznego niemalże.
Przed setkami lat ile kobiet musiało umrzeć, bo znały prawdę i przekazywały z pokolenia na pokolenie ( chociażby akuszerki posądzone o konszachty z diabłem), brak prawa głosu w głosowaniach i wiele, wiele innych przykładów, które tylko unaoczniając jak zdominowaliście nas, bo niektóre (w sumie większość) na to pozwoliła, a teraz autor tematu ( nie Ty infe, choć skoro tyle trudu sobie zadałeś wklepując/ kopiując tekst, to może też się zaliczasz do tego grona co jegomość) narzeka jakie to kobiety są złe i beznadziejne... więc mówię śmiało, niech podziękuje swoim pradziadom i ojcom, niech podziękuje sobie za to co jest, za te lata uciśnienia kobieta, za odarcie niektórych z nas z prawd i praw..
Hehh... no tak widzę ze chyba troszkę emocje puściły, ale to i dobrze /zastanawia mnie tylko dlaczego wybiegłaś aż tak daleko wstecz /przecież autor tekstu najwyraźniej odnosi się do tematu Kobiet mu współczesnych... i jeśli chodzi o Tu i Teraz* to uważam że ma racje... bo kobiety poszły bardzo do przodu, a nawet za bardzo* bo niemal zatracając się w sobie... ale z miła chęcią posłucham i racji Kobiet, bo oczywiście że to co pisze autor to męski punkt widzenia.

Dlatego uważam że bezpieczniej będzie jak będziemy rozmawiać o artykule* a nie o nas. I dlatego proszę o cytowanie zdań z artykułu a następnie przedstawić swój punkt widzenia, który by niejako daną kwestie rozszerzał i ewentualnie przedstawiał w innym świetle... :)

...:heart: Angel


---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-11-2015, 23:30:23
Post: #4
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
wiesz infe, to jest moje drugie podejście do udzielenia odpowiedzi na Tw zaproszenie... pierwsze opiewało w kontr argumenty do cytowanych słów... dałam sobie spokój... bo to byłoby toczeniem bezsensowej piany... a po co?
powiem tak:
Prawda jest też taka, że mężczyźni boją się silnych, zaradnych, radzących sobie w życiu kobiet. Wolą sierotki, gąski, kobiety, które robią z siebie ofiary (losu). Dokładnie takie jakie w artykule.
Czemu?- . Mężczyźni czują się wtedy potrzebę, czują się ważni i zaczynają opiekować się sierotkami, które rzeczywiście nimi są, albo po prostu udają (Panowie, nie bądźcie naiwni – wiele kobiet robi to celowo). Mało który facet pomyśli o tym, że te zaradne kobiety, które nie użalają się nad sobą i swoim losem, które nie wypłakują się im w rękaw – też mają problemy/gorsze dni, ale nie robią z tego afery, nie chcą w ten sposób walczyć o uczucia. Te kobiety radzą sobie, ale mężczyźni tego nie doceniają.

więc jaka jest współczesna kobieta?- zaradna, przy niej mężczyźnie chyba trudniej wykazać się swoją męskością, odwagą, odpowiedzialnością, zaradnością. Jest to trudne, to lepiej sobie odpuścić, prawda?
Panowie idą wówczas na łatwiznę- prędzej czy później trafi się na jakąś zagubioną gąskę, której wystarczy, że partner będzie obok.
On będzie za nią myślał, będzie wykonywał za nią różne czynności, bo ona nic nie potrafi (albo tylko udaje). Na początku może to i imponuje facetom, mogą się wykazać, ale czy z czasem nie staje się uciążliwe? nudne? wtedy to powstaje taki artykulik o tym jak kobiety są beznadziejne bo próżne, bo im wszystko się należy.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-11-2015, 13:59:10
Post: #5
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
Cytat:Prawda jest też taka, że mężczyźni boją się silnych, zaradnych, radzących sobie w życiu kobiet. Wolą sierotki, gąski, kobiety, które robią z siebie ofiary (losu). Dokładnie takie jakie w artykule.

Racja, facet potrzebuje ofiary by czuc sie silnym, by byc opiekunem, podziwianym przez kobiete. Ale kobieta tez tego chce, chce czuc sie beztrosko i bezpiecznie w sytuacjach w ktorych sobie nie radzi.
Ale z drugiej perspektywy, kobieta-matka potrzebuje tego samego, chce miec istote o ktora moze zadbac, nakarmic, przytulic - a facet w glebi siebie tez tego pragnie, przytulenia do piersi, wsparcia, poczucia ze wcale nie musi sam ze wszystkim sie mierzyc.

Tyle, ze ta druga perspektywa jest ukryta. Wiekszosc kobiet w swoim gronie nie wykaze sie meskimi cechami tracac swoja delikatnosc, tak jak wiekszosc mezczyzn w swoim gronie nie bedzie ryczala sobie w rekaw. Dlaczego? bo nacisk otoczenia jest wiekszy niz wlasna sila ekspresji.
Dlaczego wiekszosc? Bo jest coraz wiecej wyjatkow, swiat sie budzi i te roznice powoli zanikaja. Mam nadzieje ze kiedys znikna totalnie, podzial na plec zachowany bedzie jedynie dla podtrzymania gatunku, a role zwyczajow, tendencji i kultury przejmie swiadomosc. Wtedy wszyscy bedziemy WOLNI! ;)

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-11-2015, 14:45:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2015 14:46:42 przez karol3k11.)
Post: #6
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
Cytat:Prawda jest też taka, że mężczyźni boją się silnych, zaradnych, radzących sobie w życiu kobiet.
Jest jeszcze inna mozliwosc :P mezczyzni unikaja 'meskich' kobiet, poniewaz sa z gory na przegranej pozycji. Samiec samcowi zawsze w zeby moze dac, co nie ujmie ani jednemu ani drugiemu (ot zwykla brutalnosc), natomiast kobiety nie uderzy - nastepuje irytacja.
:P:P

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-11-2015, 23:04:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2015 23:05:09 przez karol3k11.)
Post: #7
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
I po raz trzeci :P (prosba do moderatora o scalenie postow ;) )

dzisiaj trafilem na:

'roznica miedzy dobra a zla kobieta polega na tym, ze ta dobra wybiera dla kogo chce byc zla'

No, i ja poprosze o taka osobista 'dobra dzikuske' przy boku, coby mi sie rutyna w zycie nigdy nie wkradla ;)

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30-11-2015, 14:37:08
Post: #8
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
Sadzę, że jak zwykle ... problem w dojrzałości do...tu do związku z drugim człowiekiem.
Na ile jesteśmy gotowi otworzyć się i zaakceptować inność drugiego. Druga osoba zawsze jest wyzwaniem, bez względu na wszystko.
Czy ujrzymy w nim indywidualność, która wzbogaci życie, czy outsidera, który nie pasuje do naszego obrazka, oto pytanie.
To truizm i banał, że kobieta i mezczyzna to człowiek. I tak nalezy patrzeć w pierwszym rzędzie.
Karki i lolitki epatujące tym, co wg siebie uznają za godne pokazania, czyli zewnętrzne cechy i anatomiczne szczegóły przyciągają ciekawość, ale na krótko.
Na dłuższe relacje ludzie szukają głębi przeżyć i zaspokojenia swoich potrzeb, które nie są tylko kaprysem, ale także konstytuują człowieka takim jaki jest.
To, o czym pisze się w artykule to jakaś płycizna, jakby odpowiedź na zapotrzebowanie na różnego rodzaju sensacje typu, a u nas kobiety noszą stringi do dżinsów, a dla facetów wizażysta Krzysztof poleca stylizację na cieślę w tym sezonie.
:D

Co do rutyny, jej krytyka jest mocno przesadzona. Rutyna to przede wszystkim stabilizacja, przewidywalność, to zasady wg których funkcjonuje dom, to bezpieczny azyl, do którego chętnie się powraca, by odpocząć wśród bliskich.
Nadal uważam, że nasza kultura stała się kultura dorosłych dzieci, które nie chcą dorosnąć chcą się bawić, imprezować.

Moim zdaniem mężczyźni unikają męskich kobiet, bo takie ich zwyczajnie nie pociągają...
'Kultura' płci zeszła na psy, towarzyszy jej bylejakość w relacjach wzajemnych.
Ludzie zapominają, albo celowo pomijają także fakt, że źródła tej kultury zakorzenione są nie w zjawiskach socjologicznych typu ruch gender, ale maja biologiczne korzenie i tego żadne nowe ruchy i trendy nie zmienią.
Na szczęście i dzięka bogu...
Ament
;)
[Obrazek: 1.jpg]

Pozdrawiam
Jola
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30-11-2015, 17:47:26
Post: #9
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
Jolu a moze ta bylejakosc jest wlasnie odskocznia od walkowanych pokoleniowo trendow?
Rutyne jedni lubia inni nienawidza, mnie osobiscie odrzuca kiedy ktos chce narzucac mi sposob postepowania. Zal mi takich osob, bo w wiekszosci przypadkow jest to ich ucieczka, od uswiadomienia sobie ze przegrali zycie, postepujac wlasnie wedlug narzuconych im zasad.
Tutaj przyda sie cytat, nie chce mi sie szukac czyj, ale mowiacy o tym ze swiat nie nalezy do nas, a do pokolenia ktore zostawimy na tym, co z niego zdazymy zrobic, my odejdziemy, oni zostana.

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



01-12-2015, 12:42:41
Post: #10
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
Wybacz Infe... ale dla mnie to tekst faceta, który sam do końca nie wie czego oczekuje od kobiety.
Może powielę czyjś punkt widzenia, ale owy tekst można przedłożyć z punktu widzenia kobiety, czyli dlaczego współczesny mężczyzna nie potrafi ułożyć sobie związku… cała prawda o Panach...
Gdyz wielu mężczyzn zachowuje się jak kobiety, fochają się o byle co, nie umieją sprecyzować jasno o co im chodzi, i w tym aspekcie kobieta nie różni się od mężczyzny.

Cytat:a jeśli chodzi o role kobiety w rodzinie, to kiedyś podstawowa jej rola to było macierzyństwo...
Jeżeli wg. mężczyzn macierzyństwo polega na tym aby pilnować/wychowywać/ dzieci i im gotować to się nie dziwię, że wychodzą takie durne teksty w internecie. Gdyż kiedyś macierzyństwo nie polegało tylko na wychowaniu dzieci i sprzątaniu praniu, kobieta np. mieszkająca na wsi, musiała oporządzić zwierzęta gospodarcze, a gdy dziecko spało leciała na pole pomagać mężowi. Wiec według mnie o niektórych sprawach mężczyźni nie powinni się wypowiadać dopóki sami tego nie doświadczą.

Cytat:Mount Everest umiejętności interpersonalnych kobiety. Pozostałe szczyty to: „Nie chce mi się z tobą rozmawiać”, „To twoja wina, że mnie nie rozumiesz” i wyciąganie w kłótniach rzeczy z tak zamierzchłej przeszłości, że Indiana Jones by się pogubił.
Czasami aby nie prowadzić monologu i konwersacji zmierzającej donikąd oraz powtarzać setny raz to samo, kobieta nie ma już sił i nie chce się jej po prostu rozmawiać, tłumacząc jak krowie na rowie że ma wyjść.
No chyba, że to męska zagrywka lub faktycznie mężczyźni są tak mało rozumni, że jak kobieta powie obierz ziemniaki, to 9 mężczyzn na 10 obierze tylko ziemniaki a tylko jeden jeszcze je wstawi :)

Cytat:Czemu?- . Mężczyźni czują się wtedy potrzebę, czują się ważni i zaczynają opiekować się sierotkami, które rzeczywiście nimi są, albo po prostu udają (Panowie, nie bądźcie naiwni – wiele kobiet robi to celowo). Mało który facet pomyśli o tym, że te zaradne kobiety, które nie użalają się nad sobą i swoim losem, które nie wypłakują się im w rękaw – też mają problemy/gorsze dni, ale nie robią z tego afery, nie chcą w ten sposób walczyć o uczucia. Te kobiety radzą sobie, ale mężczyźni tego nie doceniają.
Tutaj się zgadzam z Tobą Strix
Tylko dodam, że kobiety pogrywają zawsze tym czym pogrywają mężczyźni i pozwalają myśleć mężczyzną że wy pogrywacie nami :)
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-12-2015, 20:55:49
Post: #11
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
A tak odnośnie do tego tematu....
[Obrazek: co_to_za_czasy_2015-12-01_13-29-58.jpg]


A tak mi się jeszcze rzuciło....
[Obrazek: 477dffb006cefb732f962b62f85befe3.gif]
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-12-2015, 20:59:12
Post: #12
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
O niebo lepsze, niz ostatnie zdanie poprzedniego posta :P

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-12-2015, 23:08:34
Post: #13
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
A ja sie nie zgodze..nie sxukam ani ofiary ..ani sierotki marysi..bardziej kobiety silnej ...a ta powierzchownosc o ktorej piszecie nie ma nic z tym wspolnego..
Mysle ze to jest wlasnie wspaniale..ze kobieta potrafi uczynic mezczyzne silnym ..swoja sila..to nie tak ze albo jedno albo drugie ...poprostu drogie kobietki zagubily sie w tych czasach ...z jednej strony sa niby silne i nieugiete ...a z drugiej slabe i powierzchowne w srodku ..
Co do facetow..ja wiem gdzie mam swoje jaja :D

Zakała :) pata taj...pata taj...ihaaa..prr... Chcesz marchewkę?
:D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-12-2015, 19:27:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2015 19:30:06 przez karol3k11.)
Post: #14
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
Znacie symbole archetypu kobiety i archetypu mężczyzny, Wenus i Mars?

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQRimJNjodVBRBS5K3-OKF...8sf4mryX2A]

Problemy z ulozeniem sobie zycia razem wynikaja z symbolicznie zaznaczonych cech tych archetypow.
Kobiecy 'ogonek' z krzyżykiem w dół oznacza 'ukorzenienie'. To znaczy, że kobieta archetypowa naturalnie przejmuje sie codziennymi sprawami, doskonale sie w nich czuje, zostaje bezpieczna w jaskini pilnujac domostwa, tworzac je.
Męski 'ogonek' to strzalka w górę, oznacza poznawanie, ruch, wyrywanie. Archetypowy mężczyzna woli bujać w wyobraźni, majsterkować, przywykl do zycia poza jaskinia podczas polowań.

Z tym, że dzisiaj mamy 21 wiek, i archeologie wypadaloby zostawić w muzeum, bo 'obciach', że tak powiem :P

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-12-2015, 21:26:24
Post: #15
RE: Dlaczego współczesna kobieta nie potrafi ułożyć sobie związku /cała prawda o Paniach?
(01-12-2015 23:08:34)rastar napisał(a):  A ja sie nie zgodze..nie sxukam ani ofiary ..ani sierotki marysi..bardziej kobiety silnej ...a ta powierzchownosc o ktorej piszecie nie ma nic z tym wspolnego..
Mysle ze to jest wlasnie wspaniale..ze kobieta potrafi uczynic mezczyzne silnym ..swoja sila..to nie tak ze albo jedno albo drugie ...poprostu drogie kobietki zagubily sie w tych czasach ...z jednej strony sa niby silne i nieugiete ...a z drugiej slabe i powierzchowne w srodku ..
Co do facetow..ja wiem gdzie mam swoje jaja :D

nie to nie kobiety się pogubiły, to stereotypy któe wpajano oobu stronom, jaka to ma być kobieta, i jaki mężczyzna...

kobieta o jakiej piszesz ras to kobieta mądra... popatrzmy na społeczeństwa w których panował matriarchat....
To tam kobiety prowadziły dominującą rolę, a rolą mężczyzn było zaspokojenie potrzeb egzystencjalnych (jedzenie) to oni polowali, nie kobiety Rolą kobiet było scalenie wszystkiego, pełen humanitaryzm, pokój i miłość- to były dzikie kobiety, kobiety ziemi. Prace Bachofena bardzo dokładnie opisują kobiety i to jakie one były, a teraz coraz częściej zaczynają na tę drogę powracać kobiety powiązane z kultem Ziemi.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  KOBIETA - jaka powinna byc ... Boji 404 408.273 23-09-2018 12:08:50
Ostatni post: Boji
Heart Kobieta / Mężczyzna... Yin/Yang ? infedro7 ♡ 125 87.234 14-12-2017 23:35:10
Ostatni post: kabalus
  Jak dogadać się w związku... ? infedro7 ♡ 0 886 12-10-2017 14:32:26
Ostatni post: infedro7 ♡
  Czy Madrosc i Prawda maja racje bytu ... Boji 77 73.657 05-02-2016 19:48:52
Ostatni post: Boji
  The Glint blysk, iskra, swiatlo ... prawda o nas Boji 8 8.553 15-12-2015 22:23:38
Ostatni post: Boji
Star Jak radzic sobie z partnerem - pedantem ...? Boji 19 16.871 11-02-2015 14:05:08
Ostatni post: Boji
  Umiejętność poradzenia sobie w chorobie, kontra doświadczenie Strix 60 45.311 14-04-2014 22:41:21
Ostatni post: Boji
Heart jak unikać konfliktów w związku ćwiczenia :) shimmy 3 5.374 30-09-2010 08:02:32
Ostatni post: chani