Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy zło tkwi w naturze człowieka??
05-07-2010, 16:59:11
Post: #16
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
A tu tylko z diabełkiem...

[Obrazek: Mickey%27s%2BElephant%2B3.jpg]
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-07-2010, 17:18:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-07-2010 18:24:15 przez infedro7 ♡.)
Post: #17
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
(05-07-2010 16:59:11)Anien napisał(a):  A tu tylko z diabełkiem...

[Obrazek: Mickey%27s%2BElephant%2B3.jpg]
- z diabełkiem czyli z jEGO Ego właśnie które kołuje Nim jak chce, a ten biedak (Pluto) nie wie co ma zrobić... :P
- ale My na szczęście WIEMY... ;):)
aaaa... nooo widzisz jednak się coś "dało" zrobić, tylko trzeba "chcieć" poprosić Swego JAniołka... :D
- Jesteś kapitulaśna... oby tak dalej !!!
- tym razem Ci sie nie upiecze bez punkcika... :*:heart:

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



05-07-2010, 17:21:38
Post: #18
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
:D może komuś jeszcze uda się coś znaleźć...
Jak coś to jeszcze później spróbuję poszukać ;)
Pozdrawiam Angel
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-07-2010, 18:03:27
Post: #19
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
nie ma rzeczy dobrych lub złych, to nasze myśli czynią je takimi. i aby nie było - to cytat ale nie wiem z kogo bo nie pamiętam. W każdym razie słowa te mają wielkie znaczenie i warto na nie zwrócić uwagę.

rzeczy same w sobie nie są złe, to my, ludzie oceniamy co jest dobre a co złe i najlepszy na to dowód to fakt, że etyka nie jest jedna. każda kultura wytworzyła własną i to co dobre w rozumieniu jednej może być złe w rozumieniu innej. tak długo jak patrzymy na normy ludzie, tak długo będzie walka o to która etyka jest bardziej etyczna i które normy bardziej "boskie".

cóż, wojen na tle religijnym było wiele i niestety jeszcze wiele będzie, ale to nie jest kwestia dobra lub zła, to raczej kwestia uporu i niezrozumienia. ale cóż, pokora nie jest ludziom wpojona, tego potrzebuję sie nauczyć. A to najczęściej bolesna nauka ;)

anioły 2013
mandale

Moja strona
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-07-2010, 15:14:58
Post: #20
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
A to dla Willow :P

[Obrazek: %5CAUTOIMAGES%5CAMDDSC01lg.jpg]
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-07-2010, 17:59:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2010 18:00:41 przez infedro7 ♡.)
Post: #21
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
- OoO... to i kaczorek Donaldzik też miał takie przeboje... ??? ze Sobą ???
- Hmm... jakoś tego nie pamiętam ???
- to wobec tego Donaldzika... tez poproszę :):P;)

---pozdrówkooo...infe7... :PAngel

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-07-2010, 10:23:14
Post: #22
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
I miałam ciężki orzech do zgryzienia :P
ale coś znalazałam ;)

[Obrazek: donaldsdevil.jpg]

[Obrazek: disneytreasures2DDset.gif]


To drugie wyszło troche dziwnie, ale jak chwile się popatrzy do się zobaczy aniołka z diabełkiem :P
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-07-2010, 10:29:26
Post: #23
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
no i z poważnych dylematów bajkowe slajdy się zrobiły ;)

anioły 2013
mandale

Moja strona
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-07-2010, 10:57:17
Post: #24
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
Angel A to tak jakoś wyszło...
Można to zawsze uznać za małą pauzę... no i powrócić do rozważań z nowymi siłami :P
Pozdrawiam :shy:
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-07-2010, 10:59:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2010 11:03:20 przez infedro7 ♡.)
Post: #25
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
Cytat:no i z poważnych dylematów bajkowe slajdy się zrobiły ;)
Hmm... no właśnie, bo każdy myśli ze to bajki... :rolleyes:;)
- a to najczystsza prawda o Nas Samych... :P
- tylko nasze EGO... trzyma nas w "iluzji" (przekonaniu), że to tylko "bajki" i Nas nie dotyczą... :(
- a prawdą jest... że dotyczą Nas Wszystkich i to bez "wyjątków"... :exclamation::@;)
- a nawet powiem więcej... że im bardziej ktoś myśli że go nie dotyczy... to tym bardziej tkwi w "jEGO iluzji" i to nawet nieświadomie... :s
- bo jeśli ktoś zacznie być świadomy... to pomału zacznie wyłapywać tEGO diabełka nie tylko u INNYCH, ale i u Siebie... co spowoduje, że zacznie próbować mieć nad nim kontrole... :):>
- i tylko TAK można... rozpoznać "drania"... :DAngel

---pozdrówkooo... infe7 :)

Ps.
- aaa...dzięki miła Anien za pomoc... :*:D
- i nie ustawaj... w tropieniu "drania"... to wtedy i NAM "nie umknie"...:rolleyes:;) :heart:

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



12-07-2010, 11:01:57
Post: #26
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
(12-07-2010 10:59:48)infedro 7 napisał(a):  - i nie ustawaj... w tropieniu "drania"... to wtedy i NAM "nie umknie"...:rolleyes:;)

hehe... Postaram się ;)
Pozdrawiam :heart:
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-07-2010, 08:31:19
Post: #27
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
A to coś ca co wpadłam patrząc na kalendarz w moim domu :P

"Rzeczą ważną w dobroci jest chęć stać się dobrym" Przysłowie Ludowe

Chyba tutaj pasuje Angel
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-09-2010, 10:48:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2010 10:59:18 przez profanus.)
Post: #28
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
(18-09-2009 21:49:49)shimmy napisał(a):  zło jest wpisane w nature człowieka.Rodzimy sie jako tabula rasa,środowisko,wychowanie kształtują nas.Niestety,nawet najlepiej wychowany człowiek,w atmosferze miłości,czułości,szacunku do drugiego człowieka pokazuje swoje złe oblicze przy sprzyjającej okazji co dobitnie obrazuje eksperyment Milgrama lub też Zimbardo.Zreszta Zimbardo pisał duzo artykułów nt zła i człowieka.

Mało kto o tym wie, że eksperymenty Milgrama i Zimbardo, były robione na zlecenie pewnych korporacji rynkowych, którym zależało na takim właśnie wyniku eksperymentu, a nie innym. Cel wiadomo jaki, jeżeli człowiek nie może panować nad sobą, to trzeba nim manipulować, najlepiej robić to przez wyrzucanie określonych nowych towarów na rynku. Mechanizm jest bardzo prosty, polega na tworzeniu sztucznej potrzeby, a ta sztuczna potrzeba nie może powstać na bazie tego że człowiek jest porządny i dobry, bo taki dobry człowiek w pierwszej kolejności będzie widział interes nie tylko swój, ale głownie bliskich swoich, rodziny, będzie więc ograniczał się w swoich wydatkach. Człowiekowi, któremu wmówiono że jest zły, przestanie się przejmować, pójdzie kupi wszystko co mu się wmówi, co usatysfakcjonuje jego apetyt i nie będzie wcale liczył ze zdaniem innych, bo i tak jest zły. Porządny człowiek, z mocnym szkieletem zasad, który od dziecka był umacniany przez rodziców w tym, że jesteśmy z natury dobrzy, użyje innej logiki, liczenia się z innymi. Zły użyje logiki nie liczenia się z innymi.
Jest na to przykład z II wojny światowej, że jednak człowiek jest z natury dobry. Otóż w Hitlerjugend wychowywano sieroty, które nie miały pojęcia jaki jest świat i jacy oni są naprawdę, wciskano im od dziecka zasady nienawiści i zła, uczono bezwzględnie zabijać wrogów. Chłopcy przechodzili następujący test, oddawano im na wychowanie owczarka alzackiego. Po kilku latach kiedy kwitło silne przywiązanie między psem i chłopcem. Chłopiec otrzymywał rozkaz zabić psa. Ten chłopak, który od dziecka nie znał litości, współczucia, ani czym jest miłość i dobro odmawiał wykonania rozkazu, zastanówcie się o czym to mówi, jeżeli chłopiec nie miał żadnych danych, że człowiek jest dobry i powinien współczuć. Miał tylko dane, że nie ma litości, trzeba zabijać i z nikim się nie liczyć i jak zombie wypełniać rozkazy, skąd to się u niego wzięło i na dodatek zwyciężyło.
Ten eksperyment udowadniał esesmanom, prowadzącym go na ile mogą liczyć na okrucieństwo chłopca, bo znali się na psychologii i wiedzieli, że człowiek ma skłonności wrodzone do dobra i na ile im udało się tę skłonność zabić w procesie treningu. Jak widać na załączonym obrazku, nie zawsze daje się zabić. Są też przykłady z obozów koncentracyjnych. To są oczywiście przykłady skrajne, ale właśnie takiego przykładu w skrajnych warunkach użyli panowie Miligram i Zimbardo, bardzo zresztą nieuczciwie.
Pozostawiam do własnej oceny te fakty. Bo podawanie tylko jednej strony medalu jest bardzo nieuczciwe.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
18-05-2013, 22:51:27
Post: #29
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
Gdy byłam młodsza, to głęboko wierzyłam w teorię Freuda, czyli człowiek z natury jest zły, targają nim wewnętrzne przeżycia i nie potrafi nimi kontrolować. Oczywiście słowo "zły" brałam przesadnie serio i była to moja odpowiedź na odwieczne pytania dotyczące chamstwa i pospólstwa (czego oczywiście nie toleruję).
Teraz tylko częściowo bronię tej tezy, mam na myśli, punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Zależy jak i kto postrzega popędy człowieka. To, że musi zabić, żeby zjeść; zdemotywować najlepszego przyjaciela i dostać awans; czy skłamać, by uchronić rodzinę, jest tylko - zastanawiam się, czy mogę tak to nazwać, no ale zaryzykuję - funkcją obronną człowieka(?) i jest to do zaakceptowania, zupełnie naturalne. Jak dla mnie - wcale nie jest to złe. To, co powstało z natury, nie może być przecież takie złe.

Chyba jestem za bardzo zmęczona, żeby pisać dzisiaj mądrze ;D



    In another scene, in another bed you're sleeping
    So won't you come and visit me when I'm dreaming
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-05-2013, 07:36:32
Post: #30
RE: Czy zło tkwi w naturze człowieka??
funkcja obronna - w sumie dobre określenie na tak zwane "mniejsze zło". patrzymy na dobro swoje i najbliższych ryzykując komfortem czy życiem pozostałych. najczęściej w takiej sytuacji chronimy się jeszcze skomplikowanymi węzłami psychologicznymi (to nie my zabiliśmy, przyjacielowi i tak pomogę, to nie jest kłamstwo tylko niepowiedzenie całej prawdy). niestety świat jest takimi węzełkami zapełniony po brzegi, aż cud że wciąż mieszczą się nowe.

rzecz w tym, że owa funkcja ma miejsce gdy nie chce nam się dociekać prawdy. gdy hipokryzja jest nam wygodna. czyli w sumie ma to miejsce w życiu każdego człowieka a znacznej większości ludzi występuje notorycznie. wręcz jest stanem umysłu. wyjście poza to myślenie wymaga sporego zaangażowania i spojrzenia Prawdzie w oczy. ale nawet i wtedy nie jesteśmy wolni od tego typu przekłamań.

no ale powtórzę - nie ma rzeczy dobrych lub złych, to myśli czynią je takimi. w społeczności myśliwych nie ma dylematów w kwestii zabijania zwierząt. dla wegetarian natomiast to zbrodnia. akt nie ulega zmianie, ale nastawienie danej jednostki zdecydowanie się różni.

anioły 2013
mandale

Moja strona
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Autoportret człowieka - w/g Kępińskiego ... Mikesz 5 2.721 16-09-2017 16:59:55
Ostatni post: Mikesz